No więc skończyłam kolejny obrazek, który miał być kartką.
Miałam zacząć obrazek do SAL-a świątecznego. I co? I wzięłam się za coś innego. Pomysł znalazłam w sieci, ale wykonanie to już moja inwencja. Tyle mam:
Zapomniałam napisać, że znowu zapisałam się na wspólne haftowanie. Haftujemy takiego ślicznego motylka. Zabawa zaczęła się 1 września i niektóre dziewczyny mają już pokończone, a ja dopiero zaczęłam. Siedziałam trzy dni nad min i mam tyle: