poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Serwetki

No i ukończyłam dwie serwetki.
Oto pierwsza (pokazyzwana w części w poprzednim poście):
wielkość: 35 cm na 53 cm
nici: maxi/pyramid, szydełko: 1,25
wzór "Szydełkowanie" 3/2008
I druga:

wielkość: 75 cm na 40 cm
nici: snehurka, szydełko: 1,25
wzór: "Sabrina robótki" 3/2010

Trzecia schnie. Nie jest zrobiona w całości, bo jak wiecie zabrakło mi nici. I okazało się, że zdobycie ich graniczy z cudem. Więc zakończyłam ją, tak jak była, kupiłam inne nici i zacznę od nowa.
Ale nie teraz! Teraz czekają na mnie dwa jednakowe hafty do zrobienia.

czwartek, 28 marca 2013

Nowe serwetki

Zrobiłam sobie dłuższą przerwę w haftowaniu. Powróciłam do szydełka. Z ochotą zabrałam się za pierwszą serwetkę i w połowie zabrakło mi kordonka, więc wzięłam się za drugą serwetkę i ... znowu zabrakło mi włóczki, ale tym razem udało mi się zrobić 2/3 serwetki :D. To co mogłam innego zrobić? Zabrałam się za trzecią serwetkę :D Po dwóch dniach mam tyle:
Prawda, że fajna? A to jest dopiero połowa środka :D i już widzę, że braknie mi nitki :D Ale tym się nie martwię - wszystkie włóczki już są zakupione i teraz czekam, kiedy przyjdą :D

A teraz wracam do porządków świątecznych.

wtorek, 5 marca 2013

SAL Lizzy Kate - 4

Kolejne wyrazy w moim SAL-u:

No i połowa, którą do tej pory zrobiłam:
Teraz robię przerwę, mam inne zadanie do wykonania. :D


wtorek, 26 lutego 2013

SAL Lizzy Kate - 3

Kolejny wyraz wyhaftowany.
Teraz idzie mi to trochę wolniej. Jakoś nie mam ochoty na hafty. Może mi niedługo przejdzie :D

piątek, 22 lutego 2013

SAL Lizzy Kate - 2

Kolejne dwa słowa:

Idzie jak torpeda :D

środa, 20 lutego 2013

SAL Lizzy Kate - 1

Na pewnej grupie na fejsbuku haftujemy kilka obrazków Lizzy Kate. Ja zapisałam się do jednego, bo obrazek bardzo mi się podoba, nie ma w ogóle backstitchów :D, a elementy haftuje się bardzo szybko.
Tak wyglądało 10 lutego, kiedy zaczynaliśmy:
Pierwszy element zajął mi jeden dzień, a właściwie 4 godziny :D
Właśnie pracuję nad kolejnym.

środa, 13 lutego 2013

Styczniowy bałwanek i lutowe serce

No więc w końcu zdołałam wyhaftować te obrazki.
Bałwanek - chociaż nie był skomplikowany ani trudny - szedł mi jakoś opornie.
Natomiast serduszko poszło tak szybko, że nawet się nie zorientowałam a już haftowałam podpis :D
Obie kanwy wysłałam wczoraj dalej.